środa, 9 listopada 2016

Sweterek dla Dziewczynki

Na Wielkanoc robiłam sweterek dla dziewczynki do domu dziecka. Powiedziane było że sweterek ma być rozpinany i z kapturem. Wzór sama sobie wymyśliłam a kaptur zrobiłam z pomocą Intensywnie Kreatywnej. Polecam filmiki Pani Agnieszki. Są naprawdę solidnie zrobione :D

A oto mój udzierg




poniedziałek, 10 października 2016

zapomniana

I znów mnie tu długo, długo nie było :( Za to już chwalę się co w tym czasie nadziergałam :)

Jeszcze w grudniu bo 29 dokładnie pod przyciskiem mamy wykończyłam tunikę. Włóczka to jakaś wełna ze starych bardzo starych włóczek którą dostałam w prezencie. Troszkę się jej bałam bo była gryząca ale po kilku praniach już jest dużo lepiej i powiem szczerze że to moja ulubiona tunika :)






Tęcza cza cza czarodziejska

Kupiłam sobie włóczkę estońska oczywiście wymarzoną tęczową :) Stworzyłam z niej chustę i miała być moja i tylko moja ale.....







...... jak to zwykle jest :'( poszła do ludzi.
Mam nadzieje tylko ze osoba która ja nabyła ode mnie jest z niej zadowolona i ją nosi :)

Może następna będzie moja? Włóczka oczywiście już zakupiona tylko teraz problem z wyborem wzoru :/


wtorek, 21 października 2014

ZAKOCHANA

Oj już nie pamiętam kiedy tu coś dodawałam :( Ostatnio dopadłam się i to poważnie za druty :) Nauczyłam mnie dziergać moja kochana Monia za co jestem jej bardzo ale to bardzo wdzięczna. Powiem wam że zakochałam się w drutowaniu i to na poważnie :) Może prace jeszcze nie są do końca dopracowane ale i tak się ciesze że umiem dziergać na drutach :) 

Pierwsze za co się wzięłam to sweter robiony na okrągło od dołu



 Następny był czarny
A później rzuciłam się na głęboką wodę i wzięłam się za chusty :) A co tam przecież jak umiem prawe i lewe to zrobię chustę prawda?


Pierwsza była Gail która wylądowała już u mojej mamy wiec zdjęcie tylko w czasie blokowania
 Tak mi się to spodobało że zaraz się wzięłam za Kiri



Później dostałam od mamci bardzo ładną włóczkę z której powstała Dragonfly Wings






A zaraz po niej dostałam od Małgosi (jesteś moim aniołem :* ) następną włóczkę która nadawała się na chustę więc wydziergałam Dew Drops





Po tej chuście zrobiłam sobie chwile przerwy i zrobiłam tunikę
Później Monia zaczęła robić dla swojej córeczki sweterek i ja postanowiłam że też taki zrobię
 a zaraz po nim zrobiłam drugi z rozpędu ;)

Następnym moim wyzwaniem była chusta którą testowałam dla Iwony Eriksson którą nazwała Welcome To The Jungle. Muszę się pochwalić że testerek było kilka ale ja jako pierwsza skończyłam tą chustę :)




A dziś rano skończyłam komplecik dla dziewczynki

 I na razie to by było na tyle z moich dziergań na drutach :)
W niedługiej przyszłości pokaże Wam jeszcze moje zaległe prace z szydełka :)
Pozdrawiam cieplutko wszystkich  którzy tu zaglądają :*


wtorek, 29 października 2013

smutna :(

Niestety dochodzę do wniosku że pisanie bloga to za dużo chyba jak dla mnie :/ Nigdy z pisaniem mi nie szło i tutaj też mam z tym problemy :/ Oczywiście dzierganie mi idzie ale gdy kończę robótkę i mam ją tutaj wstawić to pojawia się problem: I co ja mam tu napisać?  A później wchodzę po dłuższym czasie i wstydzę się że tu tak pusto :( Może ktoś podpowie co zrobić z tą niemocą pisemną? Albo jak prowadzić bloga bez pisania?

Pokaże wam jak pięknie wygląda obrus który ostatnio pokazywałam u właścicieli na stole






A to następne dziergadełka które wykończyłam :)

Pierwsze to sweter z kolo robiony na szydełku.





Następne to firana o wymiarach 260x108cm




Robiłam jeszcze dwie rzeczy na wymianki

Jena to kapcie dla  Marii 





Oraz sweterek dla córeczki Moni





I prezent dla Asi


Zaczęło być zimno więc postanowiłam jeszcze zrobić sobie komin ale żeby było ciekawie wyciągnęłam z dna szafy zapomniane i nigdy nie używane szydełko tunezyjskie. Po kilku pruciach i kombinacjach wyszło mi tak :








Teraz znów pracuje nad dużym projektem bo robi sie obrus 170x100cm.