wtorek, 21 października 2014

ZAKOCHANA

Oj już nie pamiętam kiedy tu coś dodawałam :( Ostatnio dopadłam się i to poważnie za druty :) Nauczyłam mnie dziergać moja kochana Monia za co jestem jej bardzo ale to bardzo wdzięczna. Powiem wam że zakochałam się w drutowaniu i to na poważnie :) Może prace jeszcze nie są do końca dopracowane ale i tak się ciesze że umiem dziergać na drutach :) 

Pierwsze za co się wzięłam to sweter robiony na okrągło od dołu



 Następny był czarny
A później rzuciłam się na głęboką wodę i wzięłam się za chusty :) A co tam przecież jak umiem prawe i lewe to zrobię chustę prawda?


Pierwsza była Gail która wylądowała już u mojej mamy wiec zdjęcie tylko w czasie blokowania
 Tak mi się to spodobało że zaraz się wzięłam za Kiri



Później dostałam od mamci bardzo ładną włóczkę z której powstała Dragonfly Wings






A zaraz po niej dostałam od Małgosi (jesteś moim aniołem :* ) następną włóczkę która nadawała się na chustę więc wydziergałam Dew Drops





Po tej chuście zrobiłam sobie chwile przerwy i zrobiłam tunikę
Później Monia zaczęła robić dla swojej córeczki sweterek i ja postanowiłam że też taki zrobię
 a zaraz po nim zrobiłam drugi z rozpędu ;)

Następnym moim wyzwaniem była chusta którą testowałam dla Iwony Eriksson którą nazwała Welcome To The Jungle. Muszę się pochwalić że testerek było kilka ale ja jako pierwsza skończyłam tą chustę :)




A dziś rano skończyłam komplecik dla dziewczynki

 I na razie to by było na tyle z moich dziergań na drutach :)
W niedługiej przyszłości pokaże Wam jeszcze moje zaległe prace z szydełka :)
Pozdrawiam cieplutko wszystkich  którzy tu zaglądają :*


piątek, 4 lipca 2014

wtorek, 29 października 2013

smutna :(

Niestety dochodzę do wniosku że pisanie bloga to za dużo chyba jak dla mnie :/ Nigdy z pisaniem mi nie szło i tutaj też mam z tym problemy :/ Oczywiście dzierganie mi idzie ale gdy kończę robótkę i mam ją tutaj wstawić to pojawia się problem: I co ja mam tu napisać?  A później wchodzę po dłuższym czasie i wstydzę się że tu tak pusto :( Może ktoś podpowie co zrobić z tą niemocą pisemną? Albo jak prowadzić bloga bez pisania?

Pokaże wam jak pięknie wygląda obrus który ostatnio pokazywałam u właścicieli na stole






A to następne dziergadełka które wykończyłam :)

Pierwsze to sweter z kolo robiony na szydełku.





Następne to firana o wymiarach 260x108cm




Robiłam jeszcze dwie rzeczy na wymianki

Jena to kapcie dla  Marii 





Oraz sweterek dla córeczki Moni





I prezent dla Asi


Zaczęło być zimno więc postanowiłam jeszcze zrobić sobie komin ale żeby było ciekawie wyciągnęłam z dna szafy zapomniane i nigdy nie używane szydełko tunezyjskie. Po kilku pruciach i kombinacjach wyszło mi tak :








Teraz znów pracuje nad dużym projektem bo robi sie obrus 170x100cm.

poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Wścieklizna z k.... za to efekt.... :)

A wiec znów długo mnie tu nie było i to z powodu serwety :( Dostałam zamówienie od mojej kumpeli na serwetę 150cm średnicy która ma dostać jej siostra na urodziny. Zaczęłam ją dziergać. Wszystko szło dobrze do momentu. Najpierw okazało się że muszę spruć około 10 okrążeń (tych już sporych okrążeń) ponieważ nie zauważyłam i zrobiłam błąd. Później robiłam dalej i jak już stwierdziłam, że to koniec okazało się że tak pofalowała że za żadne skarby nie mogłam tego wyciągnąć i musiałam ponad połowę spruć. Termin mnie gonił a praca nie szła za dobrze. Nastawiałam budzik na 6:00 a chodziłam spać po północy ale udało się skończyć na czas :) Niestety aż tak ogromnego stołu ja nie posiadam więc zdjęcia byłam zmuszona zrobić na podłodze.  Teraz tylko czekam na informacje czy doszła paczuszka i czy solenizantce spodoba się taki prezent. A wam by się spodobał?


piątek, 21 czerwca 2013

Prezent :)

Dziś chciałam się pochwalić prezentem który dostałam od kochanej Moniczki. Są to dwie chusty zrobione na drutach bo ja niestety jeszcze nie opanowałam tej techniki :(




Czerwona chusta jest po prostu wielka (jakieś 300x160cm) i często wieczorami siedzę opatulona nią. Natomiast fioletowa jest taka w sam raz żeby zarzucić na ramiona czy obwiązać jak apaszkę.

MONICZKO WIELKIE DZIĘKI ZA TAKI PIĘKNY PREZENT :*